Aby lepiej zrozumieć różnice między kobietą i mężczyzną, ich zdolnościami i postrzeganiem świata polecam “Płeć Mózgu” autorstwa Anne Moir i Davida Jessela. Książka uwypukla nie tylko wpływające na kształtowanie charakteru i codziennej postawy otaczające nas społeczeństwo i środowisko, ale i cechy wrodzone. Napisana w bardzo prosty sposób, z wieloma przykładami.
Mężczyźni i kobiety są różni. Choćbyśmy nie wiem jak bardzo się starali, tych różnic nie da się ukryć. Istnieje między nami przepaść. I nie chodzi tu wcale o historyczne aspekty dotyczące spojrzenia na kobietę oraz mężczyznę, ani o społeczne dopasowanie bądź wymagania. Utrzymując, że nasze skłonności, uzdolnienia bądź przekonania są takie same, budujemy społeczeństwo oparte na biologicznym i naukowym kłamstwie. Nasze płcie są od siebie odmienne – nasze mózgi różnią się od siebie. Przetwarzają informacje w różny sposób, co daje w efekcie odmienne postrzeżenia, preferencje i zachowania. Im szybciej to zaakceptujemy, tym lepiej się zrozumiemy.
Hormony męskie uważa się za determinujące płeć mózgu, mianowicie jeśli ich dopływ do płodu męskiego będzie zbyt mały to może spowodować to uwięzienie mózgu kobiecego w męskim ciele, bądź na odwrót. Tłumaczy to także, dlaczego niektóre kobiety wykazują się cechami charakterystycznymi dla mężczyzn tj: ścisłym umysłem, lepszą orientacją w terenie, ogromną determinacją, a niektórzy mężczyźni cechami kobiecymi: większą empatią, umiejętnością skupienia się na kilku różnych rzeczach oraz pamiętliwością do szczegółów. Akceptacja poglądu, że odmienność między płciami wynika z naszej biologii, to tyle co podłożenie bomby pod sytuację radosnego społecznego konsensusu zakładającego, że jesteśmy tacy jakich chce nas widzieć społeczeństwo, i że możemy się zmienić poprzez zmianę oczekiwań społecznych wobec naszych, do tej pory zestereotypizowanych ról. Wiele ludzi wierzy, że możemy w znacznej mierze kontrolować własny los oraz kierować nim jak chcemy , bez względu na płeć.
Oczywistym jest, że wolna wola istnieje zarówno u kobiet jak i u mężczyzn, ale czy wystarczy ona do tego aby wyswobodzić nas z naszego biologicznego przeznaczenia?
Nie, ale czy to właśnie nie te różnice sprawiają, że jesteśmy tak wyjątkowi?
Że jesteśmy dla siebie tak pociągający?
Mózg kobiety, jej umysł,nie jest skonstruowany w taki sposób, by trzymać seks w odrębnej przegródce mentalnej.
To model męski posiada odrębną “szufladkę” na seks.
Kobiety widzą, słyszą i odczuwają więcej i zarazem więcej to dla nich znaczy.